This is my life...

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!

Moje aktualne wpisy

Rozdził 8

Wzięliśmy bagaże i poszliśmy za Justinem. Miał już wszystko zorganizowane i zarezerwowane. Wsiedliśmy do samochodu i pojechaliśmy do hotelu. Miałam pokój z Kate a Justin z Chrisem.
- Jak się rozpakujecie i my zresztą tez to pójdziemy na basen - zaproponował Justin. Popatrzałam na Kate która jak widać uśmiechała się do Chrisa.
- Mmmm... zapowiada sie rozansi - pomyślałam.
- Tak ja chętnie - odpowiedziałam.
Weszłysmy do pokoju i zaczęłysmy się rozpakowywać.
- Widze że Chris ci się podoba - pwiedziałam wkładając bluzki do szafy.
- Co? Nieee... - bąknęła.
- Jak to nie?! Cały czas się na niego gapisz i uśmiechasz, ty chyba też mu wpadłaś w oko - uśmiechnełąm sie szyderczo.
- Naprawde tak pyślisz - krzyknęła zachwycona.
- Ha mam cię - zaśmiałam się.
Ktoś zapukał do drzwi.
Byli to chłopcy więc wzęłysmy rzeczy i wyszłysmy z nimi.

Na basenie bawiliśmy sie super. Skakaliśmy do wody, chlapaliśmy sie, a wszyscy wokół patrzyli sie na nas dziwacznie :D
Po zabawie udaliśmy się na kolacje, wcześniej jednak musielismy się przebrać.
Kazdy zamówił sobie coś innego. Gadaliśmy jak najęci i planowaliśmy co będziemy robili jutro. Po kolacji udaliśmy się do pokoi. Chris z Kate szli przedemna i Justinem. Gdy oni weszli do pokoi Justin przywrł mnie do ściany i zaczał całować moją szyję.
- Mmmm.... cały dzień czekałem - zaśmiałam się.
Pocałowałam go i powiedziałam że jestem zmęczona. Wróciliśmy do swoich pokoi. Nagle zadzwonił mi telefon.
- Halo?
- Jess? - usłyszałam głos mamy.
- Hej mamo co tam u was?
- Dobrze a jak wy tam?
- Też.
- Dzwonie do ciebie bo Niko się rozchorował. Chciałam zebyś wiedziała. Wszystko uz opanowane był weterynarz i powiedział ze za pare dni mu przejdzie.
-Uf... to dobrze - kamień spadł mi z serce - mamus jestem zmęczona, będę już kończyć pozdrów wszystkich ode mnie i Kate.
- Dobranoc. Miłych snów kochanie.
Tagi: .
06.02.2012 o godz. 10:59
Komentuj post użytkownika (maksymalnie 1024 znaki)
Agu100
This is my life...
Skąd: Katowice ;D
O mnie: Jestem taka jaka jestem. Nic szczególnego o mnie.... Mam na imię Aga i mam 12 lat. Często robię coś co i tak potem się pirdoli więc mam wielkiego pecha w życiu.....
statystyki